Cześć! Jakimś cudem udało ci się trafić na wersję arhn.eu przeznaczoną dla urządzeń Retro! Pełną wersję serwisu dla urządzeń współczesnych można znaleźć na ar.hn.          

Posts by: FireStorm

Discord AMA #3 - Przemysław Dobosz

Trzeci odcinek naszej Discordowej serii "Ask Me Anything", w którym na spytki wzięliśmy redaktora Przemka. Pytaliśmy o gry LEGO, doświadczenia z popkulturą z niebieskim jeżem czy wydany tomik poezji.

[Read more »]


Discord AMA #2 - EvilSaiga

Drugi odcinek Discordowego "Ask Me Anything" w wałkowany jest redaktor EvilSaiga. Będzie sporo o komputerach i strzelaniu ludziom w twarz. W grach komputerowych oczywiście.

[Read more »]


The Eternal Castle [REMASTERED] | Podgląd #217

Czy można zremasterować grę, która... nigdy nie istniała? Firestorm przedstawia współczesne dzieło sztuki nurtu neo-retro.

[Read more »]


Happy Game -- Podgląd #197

Happy Game is not a happy game. Mały chłopiec zapada w koszmarny sen. Czy zdołasz go ponownie rozweselić? Gra dostępna na PC, Switchu oraz Androidzie.

[Read more »]


Keep on keeping on – o Death Stranding rok później

Keep on keeping on – o Death Stranding rok później Dwa miesiące. Tyle zajęło Transkontynentalnemu Zmotoryzowanemu Konwojowi armii USA przejechanie w 1919 roku ponad 5000 km dzielących Waszyngton i San Francisco. Wyprawa…

[Read more »]


Hellblade i psychoza

Reddit.com jest na tyle dużym i wszechstronnym serwisem, że wieczorna sesja na jego internetowych włościach może wyglądać drastycznie różnie w zależności od oczekiwań. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyjrzeć się najnowszym śmiesznym kotom, przeczytać ostatnie wiadomości ze świata albo wymieniać opinie z innymi miłośnikami danego hobby. Jednakże dla niektórych osób nie jest on jedynie źródłem rozrywki.

[Read more »]


Red Dead Redemption 8 lat później

W czasie swojej przygody z Red Dead Redemption znalazłem się po meksykańskiej stronie granicy jadąc na wierzchu swojego wiernego wierzchowca do kolejnego celu misji. W pewnym momencie przestałem śledzić wzrokiem drogę na mini mapie i spojrzałem w górę, by ujrzeć przed sobą nieograniczone czarne niebo upstrzone feerią gwiazd. Mimo już dobrych kilku godzin na liczniku, dopiero w tamtej chwili, niczym butelka rozbijana o głowę podchmielonego kowboja w czasie saloonowej burdy, uderzyło mnie niesamowite piękno tego świata.

[Read more »]