|
arhn.euKlasyczna wersja kultowego serwisu dla nerdów |
Strona Główna |
Recenzje |
Retro |
Felietony |
Redakcja |
Szukaj
|
|
Kategoria: Konsole Sony Gry rytmiczne wciąż zdają się pozostawać niszą, bo pomimo ogromnego rynku, który przyswoi nową produkcję tego gatunku, to przedsięwzięć do samej produkcji takiego tytułu wciąż jest o wiele mniej. Powody mogą być różne, ale na pierwszą myśl nasuwają się nieszczęsne licencje do utworów, które najzwyklej w świecie kosztują. Dlatego też te najbardziej rozpoznawalne gry muzyczne jesteśmy w stanie wyliczyć na palcach jednej ręki, a wśród nich znalazłyby się albo te, których biblioteka utworów jest pełna tych znanych z radia, albo te, które od lat są w głównej mierze utrzymywane przez społeczność. Jak Mary Skelter: Nightmares zaskakuje oraz zawodzi swoją rozgrywką Dawno już nie grałem w taką grę JRPG, która by mnie wciągnęła swoją rozgrywką na tyle, że byłbym w stanie przejść ją do samego końca i nie zanudzić się nią na śmierć. Ostatnio miewam wrażenie, że studia tworzące różnorakie tytuły z wcześniej wspomnianego gatunku, jakby miały problem ze stworzeniem czegoś, co by miało w sobie posiadać zarówno podstawy systemu turowego, które ukształtowały się przez te wszystkie ostatnie lata, jak i swoje własne pomysły, czy zmiany wprowadzone do rozgrywki. Sekiro: Shadows Die Twice -- recenzja Sekiro: Shadows Die Twice to symulator umierania z gatunku soulsopodobnych. Nie odcina jednak kuponów od sprawdzonego formatu robiąc wiele rzeczy po swojemu K52 #4 - Membrane [Switch] | K52 #5 - My Name is Mayo [PS Vita] Pierwszy z zestawienia tytuł na konsole, a do tego ekskluzywny na Switcha - jak można wyczytać w internecie, bez żadnej filozofii z umowami na wyłączność, po prostu ta gra ukazała się tylko tutaj. Do tego jest całkiem tania i często trafia na przeceny, no i, kurczę, warto, bo jest to całkiem ciekawy tytuł. | Dodatkowo mam dla was jeszcze grę żart - produkcja o majonezie na Vicie. Tak, o majonezie. Dawn of Man to city builder przypominający mieszankę Banished, Settlersów czy Age of Empires. Gracz przewodzi prehistorycznej wiosce próbując rozwinąć ją w nieprzychylnym, dzikim otoczeniu. Parę dni temu na konsole Nintendo Switch pojawiła się gra Beat Cop. Jeżeli do tej pory nie mieliście okazji zagrać, a palnujecie dłuższą wycieczkę, ta niewielka gra polskiego studia Pixel Crow z pewnością umili wam dłużące się godziny. Devil May Cry 5 to mistrzowski powrót do formy. Idealnie rozumie swoich odbiorców. Oferuje cudowny miks klasycznej rozgrywki serwując przy tym co krok coś nowego, by utrzymać uwagę gracza. Serial Cleaner opowiada historię Sprzątacza, który za pieniądze pozbywa się śladów różnych zbrodni. Konserwator powierzchni płaskich na telefon: wystarczy zadzwonić, wskazać miejsce, ilość dowodów do sprzątnięcia, czy w grę wchodzi policja i mieć forsę w kieszeni. Więcej nie trzeba. LIMBO nie jest grą dla każdego. To ciężka, mroczna produkcja, która może i nie mówi wielu rzeczy wprost, za to opowiada historię - i to jedną z tych bardziej przygnębiających. Jest niezwykle podobna do uprzednio przeze mnie omawianego Thomas Was Alone. Również znajdziemy tu ciekawą narrację oraz niecodzienny styl rozgrywki jak na “platformówkę”. Podobała mi się jednak o wiele bardziej. Jest całkiem krótka, ale to plus, dzięki któremu nie dłuży się tak jak Thomas. Clou rozgrywki jest proste, sprowadza się do parcia postacią do przodu, omijając różne śmiercionośne przeszkody, i rozwiązywania różnych prostych zagadek opartych na fizyce gry. Brzmi jak nic specjalnego, ale rozgrywka staje się satysfakcjonująca dzięki klimatowi. Wargroove to strategia turowa nawiązująca niesubtelnie do kultowego cyklu Advance Wars. Rozgrywka może również kojarzyć się chociażby z Fire Emblem.
|
|
| © 2026 arhn.eu. Prawa zastrzeżone, kawie najedzone. — Rekomendujemy minimum 800x600, 16-bitów. |