|
arhn.euKlasyczna wersja kultowego serwisu dla nerdów |
Strona Główna |
Recenzje |
Retro |
Felietony |
Redakcja |
Szukaj
|
|
Kategoria: Konsole Sony
Sny, jakże przyjemnie jest przenieść się do krainy pełnej przygody, doprawionej zbiegiem abstrakcyjnych sytuacji. Podczas beztroskiego dzieciństwa, zafascynowani tym zjawiskiem, niejednokrotnie wpadaliśmy w słodkie objęcia Morfeusza z nadzieją na kolejną niezwykłą podróż. Nękani przez złe sny, budziliśmy się z nadzieją, że to tylko wytwór naszej wyobraźni. Jednak co jeśli koszmar staje się rzeczywistością?
Naszą propozycją na tegoroczny Halloweenowy wieczór jest Diablo - kultowa gra hack and slash studia Blizzard North. Nawet jeśli nie bawicie się w "święto duchów" jest to gra o której warto pamiętać i do której warto wrócić. Gatunek przygodowych gier akcji zawdzięcza jej bardzo wiele.
Guitar Hero powraca i jest nie do poznania. Nowa gitara, nowy styl rozgrywki, muzyka na żądanie i całkowicie odmienne podejście do gatunku gier rytmicznych. Czy to wystarczy, by na nowo rozkochać do siebie dawnych fanów? Gra dostępna na: PS4/Xbox One/PS3/Xbox 360/Wii U/iOS.
Project Zero: Maiden of Black Water Beztrosko ignorując starą jak świat zasadę “pokazuj, a nie mów” tymi właśnie linijkami tekstu raczy nas w pierwszych minutach Project Zero: Maiden of Black Water, najnowsza odsłona rozpoczętej w 2001 serii znanej w innych częściach globu jako Fatal Frame. Japoński survival horror zajmuje specjalne miejsce w moim sercu, podobnie jak zamiłowanie do fotografii, nie mogłem zatem przejść obojętnie obok tytułu, który pozwala mi zmierzyć się z duchami zmarłych używając w tym celu aparatu fotograficznego. Zwłaszcza, że możliwości Wii U, dla którego Project Zero jest tytułem ekskluzywnym, oferują unikatowe możliwości dla tego rodzaju rozgrywki. To, że mamy do czynienia z produktem niszowym jest całkiem jasne, tłumaczy to również ewidentnie ograniczony budżet i widoczne gołym okiem miejsca, w których cięto koszty. To nie czyni z Project Zero od ręki złej gry, ale nie pozwoliło w pełni wykorzystać drzemiącego tu potencjału.
Na bis zagrać chce Rock Band 4, gra muzyczna z gigantyczną biblioteką ścieżek i jedyną w swoim rodzaju rozgrywką, która w 2007 roku podbiła serca zagranicznych graczy. Czy to wystarczy, by odkurzyć plastikowe gitary i trafić na półki fanów?
Duchowy następca Neverhooda niestety nie zastąpi fanom genialnego oryginału. Świetna plastusiowa animacja nic nie znaczy, gdy nie idzie w parze z dobrym scenariuszem i pomysłowym wykorzystaniem mechanik point-and-click.
Cities: Skylines - After Dark -- Podgląd #077 Pierwsze płatne rozszerzenie do Cities: Skylines jest w zasadzie zestawem bonusów do darmowej aktualizacji dodającej do gry cykl dobowy. To przyjemny, ale nieobowiązkowy zestaw usprawnień. Egzemplarz DLC do testów dostarczyła firma Cenega.
Nowa FIFA jak co roku zawitała na półkach sklepowych, a Johnny stara się ocenić, czy faktycznie warto wydawać na nią pieniądze.
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain - recenzja Metal Gear Solid V kontynuuje długą tradycję serii nieszablonowej. Każda kolejna odsłona cyklu drastycznie różniła się względem poprzednich. Nie inaczej jest w przypadku Phantom Pain, które jest zdecydowanie największym i najambitniejszym projektem zespołu z Japonii. Jest również grą diabelnie dobrą.
Batman: Arkham Knight - recenzja Ta recenzja powinna się ukazać już dawno, dawno temu. Rycerza Arkham zakupiłem w dniu premiery, ale pech chciał, że wybrałem wersję pecetową, o problemach której słyszał już chyba każdy. Samo narzekanie ludzi wzbudzało we mnie niechęć do odpalenia gry i ciągle odsuwałem od siebie ten dramatyczny moment. Aż w końcu już nie było żadnych argumentów za kolejnym odłożeniem tytułu na bok, więc wziąłem się w garść i włączyłem nowe przygody Batmana, i nawet je (prawie) ukończyłem*.
|
|
| © 2026 arhn.eu. Prawa zastrzeżone, kawie najedzone. — Rekomendujemy minimum 800x600, 16-bitów. |