|
arhn.euKlasyczna wersja kultowego serwisu dla nerdów |
Strona Główna |
Recenzje |
Retro |
Felietony |
Redakcja |
Szukaj
|
|
Kategoria: Windows PC Seven: The Days Long Gone - pierwsze 20h Seven jest grą wyjątkowo dobrą oraz wyjątkowo... długą. Stare, dobre RPG na wiele dni rozrywki, dlatego po 20 godzinach zabawy, gdy właściwie jeszcze na dobrą sprawę zaczynam i zwiedziłem zaledwie 10 procent mapy, przyszła pora na opisanie moich doświadczeń, bo tytuł ten na pewno zasługuje na promocję i dotarcie do jak największej liczby osób, zanim mi uda się go skończyć. Czy lokalny co-op umiera? Z takim stwierdzeniem nie zgadza się studio Hazelight, które stworzyło przygodową grę akcji, którą da się ogrywać tylko w dwie osoby. W idealnych warunkach, siedzących na tej samej kanapie. Efekt jest unikatowy i idealnie wypełnia niezagospodarowaną niszę. Oto A way out. Kingdom Come: Deliverance -- recenzja Oto Kingdom Come! Redaktor Kebab przygląda się nowej grze czeskiego studia Warhorse z perspektywy szermierza i członka bractwa rycerskiego. Jak realistycznie oddano realia średniowiecznych Czech i czy faktycznie jest to gra warta uwagi przeciętnego wdychacza morowego powietrza? Burnout Paradise Remastered [4K,60FPS] -- Podgląd #125 Powraca jedna z najlepszych gier samochodowych zeszłej generacji - Burnout Paradise - ale większość fanów przejdzie obok niej raczej obojętnie. Loco Pedal Ut Metal! Ledo Is! Ukochana przeze mnie ścigałka powraca w zremasterowanej odsłonie. Choć z samą grą fundamentalnie wszystko jest okej... wielu graczy nie będzie raczej zainteresowana wydaniem odświeżonym. Egzemplarz gry do testów udostępniła firma EA. Into the Breach [PC] -- recenzja Swoją drugą propozycją dla fanów roguelike-like'ów, niezależne studio Subset Games udowadnia, że zna się na rzeczy. Twórcy "FTL: Faster than Light" prezentują apokaliptyczną wizję świata zrujnowanego przez zmutowanych najeźdźców, którego jedyną nadzieją są podróżnicy w czasie i ich gigantyczne mechy. Recenzja oparta o Steamowe wydanie gry, które kupiłem sobie sam. Na przełomie tysiącleci do sprzedaży trafił Re-Volt. Nietypowa gra wyścigowa, w której zawodnikami są sterowane zdalnie samochodziki. Tytuł robił wrażenie swoją kolorową grafiką, fantastycznie oddanymi niuansami prowadzenia wozów RC, ale i szeregiem sekretów i bonusów, które wydłużały rozgrywkę. Społeczność Re-Volta działa aktywnie do dziś produkując nowe wozy, trasy i... internetowe dramy! To i jeszcze więcej w dzisiejszym materiale Retro! Total Annihilation -- recenzja retro "Co rozpoczęło się jako konflikt o transfer świadomości z ciała do maszyny, eskalowało do formy wojny, która zdziesiątkowała miliony światów. Core i Arm niemal całkowicie wyczerpały zasoby galaktyki w walce o dominację." -- Tymi słowami witało nas Total Annihilation, jedna z najbardziej wpływowych gier strategicznych lat 90. Jego fantastyczna ponura atmosfera, orkiestralna ścieżka dźwiękowa i niecodzienne podejście do sztamp gatunku zaskarbiło sobie oddanie graczy. 20 lat po premierze gra nadal wspierana jest nieoficjalnie przez jej użytkowników, a do pobrania czekają tysiące nowych jednostek i map. Age of Empires: Definitive Edition [4K!] -- recenzja Wololo! Age of Empires to strategia czasu rzeczywistego, która jak żadna inna pożarła setki godzin mojego nastoletniego życia. Edytor poziomów, wsparcie społeczności, szeroka pula nacji i uzależniający proces rozbudowywania imperium prawdopodobnie cieszyłyby graczy do dziś... gdyby niedługo później do sprzedaży nie trafiła usprawniona "dwójka". Remaster oryginału celebrujący jego dwudzieste urodziny to zbawienie dla starych pryków takich jak ja, którzy mimo wszystko wolą "surowszą" jedynkę od bogatszych sequeli. Ale to właśnie podstarzała rozgrywka może zniechęcić młodszych strategów. Egzemplarz gry do testów dostarczył wydawca. Opowieści z Nyanii — Podgląd #124 Opowieści z Nyanii! Do sprzedaży trafiła nowa polska gra o kotkach? Oczywiście, że musiała zrecenzować ją Neko! O tym jak ze stworzeniem gry RPG poradzili sobie rodzimi twórcy internetowych komiksów i spółka w dzisiejszym Podglądzie! Dragon Ball FighterZ -- recenzja Mimo upływu lat, Dragon Ball pozostaje ulubieńcem fanów "japońszczyzny". Nowa seria "Super" oraz ciągle popularne bijatyki udowadniają, że twór Akiry Toriyamy nadal rezonuje z kolejnymi pokoleniami graczy. Wydane na PlayStation 4, Xboksa one i pecety Dragon Ball FighterZ jest grą imponującą wizualnie i świetnie oddającą ducha serii, ale też zaskakująco złożoną i grywalną mordoklepką niezależnie od marki, której nazwę nosi.
|
|
| © 2026 arhn.eu. Prawa zastrzeżone, kawie najedzone. — Rekomendujemy minimum 800x600, 16-bitów. |